Duża ilość terenów przemysłowych jest zdegradowanych. Po zakończeniu działań taki przedsiębiorca czy zarządca obiektu jest zmuszony do przeprowadzenia rekultywacji. Ta jest niezbędna, jeśli są to tereny mocno zniszczone ingerencją człowieka, co obecnie nie jest niczym zaskakującym i sporadycznym.

Czym jest rekultywacja?

Rekultywacja to najprościej rzecz ujmując proces, który ma na celu przywracanie terenom zdegradowanym przez działalność człowieka pierwotnej postaci lub też wartości użytkowych oraz przyrodniczych, aby były one możliwie jak najbliższe stanowi naturalnemu sprzed ingerencji człowieka.

Dzięki rekultywacji zachodzi więc szansa odtwarzania i przywrócenia zdegradowanych gruntów wartości przyrodniczych użytkowych, po czym ponowne oddanie ich użytkownikowi czy zalesienie. Wprawdzie pogorszenie warunków takich terenów może odbywać się nie tylko wskutek działalności przemysłowej np. przemysłu górniczo-hutniczego czy niewłaściwie prowadzonej działalności rolniczej, ale też przez pogorszenie się stanu środowiska.

Dwie podstawowe metody recyrkulacji

Chcąc zlikwidować zanieczyszczenie środowiska gruntowo-wodnego, w pierwszej kolejności należy wykorzystywać metody naturalne. Wszystko danego, że są one niezwykle skuteczne. Poza tym produkty uboczne takich zabiegów są nieszkodliwe. Oczywiście zawsze powinien się tym zajmować wyspecjalizowany podmiot.

* rekultywacja metodą in-situ

Jedną z metod rekultywacji jest tak zwana remediacja, a więc rekultywacja in-situ. Oznacza to, że prowadzenie prac rekultywacyjnych dla zanieczyszczonego środowiska odbywa się w miejscu, gdzie występują zanieczyszczenia i nie ma tu konieczności przemieszczania gruntu.

Zastosowanie metody biologicznej jest jednak czasochłonne i wymaga o wiele większej ilości czasu na całkowite oczyszczenie terenu lub przynajmniej przywrócenie go do właściwości podobnych do tych, z jakimi mieliśmy do czynienia przed rozpoczęciem działalności człowieka. Wówczas proces biodegradacji skażenia środowiska prowadzony jest pod wpływem dokładnie wyselekcjonowanych z naturalnego środowiska mikroorganizmów. Pomocne są też różne technologie wspomagające, dzięki czemu następuje systematyczna redukcja zanieczyszczenia. Produktami ubocznymi są tutaj woda, dwutlenek węgla i masa probakteryjna, która użyźnia grunt.

Co, jeśli na rekultywowanym terenie występuje wolny produkt naftowy? Wówczas niezbędne jest jego czerpanie na poziomie wód gruntowych. Jest to konieczne przed przystąpieniem do właściwych prac rekultywacyjnych. W takiej sytuacji wykorzystać można do tego jedną z popularnych metod. Systemy, które pomogą odsączyć teren z wolnego produktu naftowego, mogą być automatyczne (aktywne systemy pompowania), bierne (pasywne systemy pompowania) oraz separacyjne.

* rekultywacja metodą ex-situ

Nieco inaczej to wygląda w przypadku rekultywacji metodą ex-situ. Ta z kolei przekłada się na prowadzenie prac rekultywacyjnych poza miejscem, gdzie występują zanieczyszczenia. Przede wszystkim celem takich prac jest wydobycie zanieczyszczonego gruntu i jego dalsze oczyszczanie w dogodnym horyzoncie czasowym, jak i oczyszczanie wód gruntowych. Taki zanieczyszczony grunt na ogół poddawany jest procesowi odzysku. Po jego oczyszczeniu oraz uzyskaniu standardów jakości może on następnie być ponownie wykorzystany gospodarczo.

Ważne, aby przy tej metodzie rekultywacji przeprowadzać regularne kontrole przebiegu prac. Przykładem jest tu między innymi okresowy monitoring, który polega na analizie wód gruntowych, analizie gruntu czy pomiarach atmogeochemicznych. Zebrane w ten sposób informacje wykorzystywane są nie tylko w procesie samego oczyszczania terenu, ale są też niezbędne do przeprowadzenia ewentualnych zmian w planowanym harmonogramie prac i optymalizacji takich projektów rekultywacji.

Rekultywacja zbiorników wodnych

Niezwykle powolnym procesem jest też rekultywacja zbiorników wodnych. Jest jednak zabiegiem niezwykle skutecznym, który prowadzi do mineralizacji osadów w środowisku probiotycznym, gdzie produktami mineralizacji są azot i tlen, a równocześnie mineralizowane są złogi osadów, wcześniej produkujące siarkowodór, merkaptany i kadaweryny. Trzeba pamiętać, że są to bowiem niezwykle toksyczne gazy dla ludzi i zwierząt.

Odtworzenie naturalnego procesu samooczyszczania wcześniej zanieczyszczonych wód, jest niezwykle skuteczną metodą rekultywacji. Co istotne, jest ona również bardzo bezpieczna. W takiej sytuacji w ciągu kilku lat zregenerować można wszystko to, co człowiek niszczył przez dziesiątki, a nieraz nawet i setki lat.

W tym celu w pierwszej kolejności warto dotrzeć do historycznych materiałów dotyczących takich zbiorników. Może to być księga jeziora, ale też operat rybacki. Przydają się również bardzo różne badania fizykochemiczne, do których zalicza się badanie poziomu tlenu w słupie wody, badanie temperatury w słupie wody, pomiar przejrzystości wody, pomiar poziomu amoniaku, pomiar poziomu azotu ogólnego, pomiar poziomu azotanów, pomiar poziomu chlorków, pomiar poziomu fenoli, pomiar poziomu fosforu ogólnego, pomiar poziomu ortofosforanów, pomiar poziomu siarczków, pomiar poziomu siarczynów, pomiar BZT5, pomiar ChZT, pomiar pH czy pomiar redox.

Pierwsze efekty takiej rekultywacji to wydobywające się ze zbiornika pęcherzyki gazu oraz zmieniający się zapach, ale też kolor wody. Po kilku miesiącach znikają zakwity sinic, a po około pół roku ustępują ewentualne przyduchy. Pełna rekultywacja wód jest więc dość skutecznym, ale niestety, także i powolnym procesem. W efekcie doprowadza ona do mineralizacji osadów w środowisku probiotycznym.

Widać w związku z tym wyraźnie, że efektywną rekultywację wykonać można na bardzo różnym terenie. Żadnym wyjątkiem nie jest tutaj zbiornik wodny. Ważne natomiast, aby takie zabiegi zlecić profesjonalnym firmom o dużym bagażu doświadczenia. Tylko w ten sposób zachodzi szansa wyzbycia się szkodliwej dla środowiska działalności człowieka i przywrócenia gruntom czy wodom właściwości sprzed jego ingerencji na takich terenach.