Nie jest tajemnicą, że wiele gruntów w Polsce jest zniszczonych wskutek działania człowieka. To oczywiste i nie podlega wątpliwościom. Jest jednak szansa, że po zakończeniu projektu ziemie takie uda się przywrócić do właściwego stanu sprzed rozpoczęcia działalności przemysłowej lub innego działania człowieka. Mowa wówczas o rekultywacji terenów zdegradowanych taką działalnością.

Czym jest rekultywacja terenów zdegradowanych?

Rekultywacja polega na odbudowie właściwości takich gleb. Najpierw rekultywacja ma formę ukształtowania technicznego powierzchni zniszczonego terenu, w następnej kolejności mechanicznej uprawie gruntu, a w końcu nawożeniu i uprawie właściwych roślin. Te muszą być przede wszystkim przygotowane na trudne warunki. Gleba taka jest bowiem (przynajmniej w początkowej fazie) uboga w składniki odżywcze. Problemy są też z jej właściwym nawożeniem.

Oczywiście nie wszystkie gleby nadają się bezpośrednio do rekultywacji leśnej czy rolnej. Poza nimi wyróżnia się jeszcze rekultywację specjalną, jeśli gleba jest silnie zanieczyszczona, a w gruncie znajduje się duża ilość toksyn. Rolnictwu czy nadleśnictwu takie grunty przywrócone są dopiero po wielu latach rekultywacji, co nie oznacza, że nie warto decydować się na takie zabiegi.

Rekultywacja terenów bezglebowych i zdegradowanych

Jak wspominaliśmy, zdegradowane grunty nie są jednolite. W zależności od stopnia zniszczenia terenu podzielić można je na tereny bezglebowe oraz tereny o glebach przekształconych, czyli zdegradowane.

W pierwszym przypadku wymienić należy przede wszystkim usypiska, jak i tereny sztucznych odsłonięć, a więc wyrobiska czy wykopy, które nie mają pokrywy glebowej. Tereny o glebach zdegradowanych, to ziemie zmienione w warunkach wodnych i skażone, przez co inne są ich właściwości chemiczne (gleby zakwaszone, zalkalizowane, zasolone, skażone pierwiastkami, skażone substancjami fitotoksycznymi, skażone produktami ropopochodnymi).

W takich terenach nie mogą funkcjonować żadne rośliny. W związku z tym wymagają one procesów naprawczych, które pozwolą na przywrócenie im funkcji użytkowych czy przyrodniczych. Tym właśnie jest rekultywacja terenu. Obejmuje ona ukształtowanie rzeźby terenu, poprawienie właściwości fizycznych i chemicznych gleby, czy reguluje stosunek wodny. Niezbędne może być też odtworzenie gleb, wzmocnienie skarp, a nawet utwardzenie lub zbudowanie dróg.

Za wykonanie rekultywacji odpowiada sprawca takich przekształceń, co wymusza na nim zresztą polskie prawo, a mianowicie Ustawa z dnia 3 lutego o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Zgodnie z przepisami prawa taki podmiot rekultywacji dokonać musi w ciągu pięciu lat od zakończenia działalności przemysłowej.

Fazy rekultywacji terenów zdegradowanych

Wyróżnia się trzy podstawowe fazy rekultywacji terenów zdegradowanych. Pierwszą z nich jest faza wstępna, dwie kolejne to faza podstawowa zwana też techniczną oraz faza szczegółowa (biologiczna).

1. Faza przygotowawcza

Faza przygotowywacza, czy jak kto woli – wstępna, to przede wszystkim przygotowanie całej dokumentacji oraz wniosku w zakresie rekultywacji, jak i przeznaczenia terenu, który jest zdegradowany. Kierunek rekultywacji czy wymagania, a więc między innymi wysokość, głębokość, powierzchnia czy kąt nachylenia skarp, muszą być tu dokładnie określone.

Sam kierunek rekultywacji może być różny: wodny, leśny, rolny czy specjalny. O jego wyborze decydują czynniki zewnętrzne. Nie tylko warunki klimatyczne i naturalne, ale też wymogi techniczne i prawne, a nawet oczekiwania okolicznych mieszkańców. Do czynników wewnętrznych zalicza się lokalizację obiektu, geometrię terenu, stosunki wodne czy właściwości gleb budujących warstwę powierzchniową. Tylko wtedy można mieć pewność, że rekultywacja będzie skuteczna, a po jej zakończeniu tereny te zostaną oddane do użytku.

2. Faza podstawowa

W tej fazie podmiot zobowiązany do rekultywacji zdegradowanego terenu odpowiada on za uporządkowanie takiego obiektu i nadanie mu właściwego kształtu. Okazać się może, że warstwy powierzchniowe gruntu są zanieczyszczone. Wówczas niezbędna jest ich neutralizacja, izolacja, blokada lub rozproszenie takiej gleby, dodając do niej dużą warstwę ziemi czystej i nieskażonej.

Ważne, aby przy wykonywaniu prac, pamiętać o tym, jak taki teren ma wyglądać w przyszłości, kiedy rekultywacja zostanie już ukończona. Wielokrotnie prace rekultywacyjne prowadzone są jeszcze w trakcie funkcjonowania danego zakładu. Jest to korzystne nie tylko z punktu widzenia przystosowania obiektu do funkcji, jakie przewiduje rekultywacja w fazie wstępnej, ale dodatkowo obniża też koszty takiej inwestycji.

3. Faza szczegółowa

Ostatnim etapem prac jest faza biologiczna. Jej zadaniem jest ostateczne uporządkowanie terenu poddanego rekultywacji. Na tym etapie poprawia się też właściwości chemiczne gleby i przywraca właściwy stosunek wodny. Rekultywacja biologiczna jest etapem, którego zadaniem jest inicjowanie procesów glebotwórczych. Niezbędne jest bowiem zasadzenie takiego terenu roślinnością, która pozwala na utworzenie warstwy próchniczej. W większości przypadków są to rośliny, które mogą przetrwać w trudnych warunkach, gdzie wody nie ma zbyt wiele, a gleba jest uboga w składniki odżywcze. Przy rekultywacji leśnej, po ukształtowaniu warstwy próchniczej nasadza się już drzewa.

Jak zakończyć proces rekultywacji zdegradowanych terenów?

Tak, jak z wnioskiem o rozpoczęcie rekultywacji występuje się do starosty, tak samo postąpić trzeba po zakończeniu prac rekultywacji. Uzyskanie decyzji o zakończeniu rekultywacji zwalnia sprawcę odpowiedzialnego za zdegradowanie terenu od opłat, jakie wymusza nierolnicze i nieleśne użytkowanie gruntu. Poza tym pozwala to na przekazanie takich terenów następnemu użytkownikowi. W tym miejscu należy jednak zauważyć, że powstałe ekosystemy nie są tolerancyjne na negatywne czynniki. Dlatego w dalszym ciągu niezbędne są kolejne zabiegi pielęgnacyjne i uprawne. Wykonywać należy je do czasu, aż w glebie wykształcą się samowystarczalne ekosystemy.